piątek, 24 lutego 2012

Czy człowiekowi grozi wyginięcie? Kalkulacja ryzyka

Choć pod względem cywilizacyjnym ludzkość osiągnęła olbrzymi sukces, to z punktu widzenia ewolucji sprawa nie jest jeszcze przesądzona. Prawdziwym sukcesem będzie jak najdłuższe utrzymanie człowieka na arenie dziejów geologicznych i opóźnienie jego wyginięcia jako gatunku – czyli zapobieżenie normalnemu (z punktu widzenia biologii) rozwojowi zdarzeń.

Ryzyko wyginięcia człowieka w najbliższym czasie było już szacowane (Matheny, 2007). Wszelkie obliczenia komplikuje jednak fakt, że w odróżnieniu od pozostałych gatunków historia Homo sapiens może zostać przerwana nie tylko przez czynniki od niego niezależne (dobór naturalny, katastrofy naturalne), ale także – niewykluczone, że przede wszystkim – przez niego samego. Wobec tego dla uproszczenia podzielmy przyczyny potencjalnego wyginięcia człowieka na dwie grupy – zewnętrzne (wywołane przez naturę) oraz wewnętrzne (destrukcyjne skłonności naszego gatunku).

Ryzyko zewnętrzne: dobór naturalny
W przypadku zagrożeń naturalnych sytuacja Homo sapiens prezentuje się nieźle. Na korzyść człowieka przemawia statystyka. Średni czas trwania gatunku ssaków (mediana) to około 2,2 miliona lat (Avise te al., 1998).

Nic nie wskazuje na to, by człowiek miał odbiegać od normy. Czas trwania gatunku Homo erectus był niewiele krótszy od średniej dla ssaków. Historia człowieka rozumnego, liczona w dziesiątkach, góra setkach tysiącach lat, jest wciąż krótka. To rodzi nadzieje na długie panowanie Homo sapiens.
Latimeria - ryba która oszukała ewolucję. Żeby zasłużyć, tak jak ona, na status żywej skamieniałości człowiek musiałby przetrwać jeszcze dziesiątki milionów lat.
Niezależnie od szacunków wynikających z ewolucjonizmu istnieje także możliwość obliczenia czasu trwania człowieka wyłącznie na podstawie metod statystycznych. To teoretyczne podejście zostało wypróbowane przez Gotta (1993), który stwierdził, że na poziomie ufności 95% ludzkość ma przed sobą jeszcze od 5 tys. do 8 mln lat historii. Rezultaty analizy nie imponują precyzją, ale dla najbliższych pokoleń są bardzo obiecujące.

Ryzyko zewnętrzne: katastrofy naturalne
Średni czas trwania gatunku jest oczywiście zwodniczą statystyką. Nie bierze ona pod uwagę katastrofalnych zdarzeń prowadzących do wymierań w różnej skali. Upadki planetoid, gwałtowne zmiany klimatyczne, intensywna działalność wulkaniczna oraz inne czynniki związane z tektoniką kier – wszystkie te zdarzenia nie powodują wprawdzie natychmiastowego masowego wymierania, ale w dłuższym czasie mogą wywołać wyginięcie tysięcy gatunków, na czele ze stojącym na wierzchołku piramidy pokarmowej człowiekiem.

Jeżeli wziąć pod uwagę jedynie te czynniki, które potrafią doprowadzić do wymarcia Homo sapiens w najbliższym czasie, to lista niebezpieczeństw ograniczy się głównie do zdarzeń kosmicznych. Rzeczywiście, upadek dużego meteorytu lub planetoidy może wydarzyć się w dowolnym momencie, a jego skutki (nawet te bardziej dalekosiężne, związane ze zmianami klimatycznymi) byłyby w zasadzie natychmiastowe.

Na szczęście prawdopodobieństwo katastrofy kosmicznej jest znikome. Szansa na to, że duży impakt, mogący spowodować wymieranie, wydarzy się przed końcem tego stulecia, wynosi zaledwie jeden na milion (Chapman, 2004).

Skutki katastrofy kosmicznej byłyby tak poważne, że mimo tak znikomego prawdopodobieństwa warto szukać pomysłów na ich uniknięcie. Wykrywanie planetoid i opracowywanie sposobów na ich unieszkodliwienie mogłoby kosztować około 22 miliardy dolarów (NASA, 2006). Sporo, prawda? Jednak szukająca nowych środków amerykańska agencja rządowa podkreśla, że koszty takiego systemu z uwzględnieniem jego skuteczności wynosiłyby o wiele mniej niż wydatki na sponsorowane przez rząd USA programy związane z ochroną zdrowia, ratujące życie tylko pojedynczym przedstawicielom populacji, a nie całemu gatunkowi ludzkiemu.

Ryzyko wewnętrzne
Wiek XX przyniósł nam cenną wiedzę: skłonności człowieka do autodestrukcji nie mają granic. Oszacowanie niebezpieczeństwa, jakie grozi ludzkości z jej własnej ręki nie jest już jednak domeną geologów i astronomów. Wskazówek możemy jednak szukać w sferze filozofii i geopolityki.

Zdecydowanie czarny scenariusz przewidywał John F. Kennedy. Prawdopodobieństwo zagłady ludzkości w wyniku wojny jądrowej amerykański prezydent określał jako wynoszące 1/3. Brytyjski astronom sir Martin Rees (2003) dał człowiekowi zaledwie 50% szans na przeżycie XXI wieku.

Równie pesymistyczni są filozofowie. Wśród nich Leslie (1996) wykazał się stosunkową wstrzemięźliwością, szacując prawdopodobieństwo wyginięcia Homo sapiens na „zaledwie” 30% w ciągu kolejnych kilku stuleci.

Jeszcze gorsze notowania ma wysoko rozwinięta cywilizacja. Według niektórych źródeł szanse na to, że nasz dorobek cywilizacyjny przejdzie bez przeszkód w XXII wiek, są bliskie zeru (Pisani, 2006).

Zegar Zagłady od początku swojej historii wskazuje ostatnie minuty przed zagładą ludzkości.
Czarne prognozy dobrze odzwierciedla Zegar Zagłady. Od początku swojego działania nieprzerwanie wskazuje on pojedyncze minuty przed godziną zero – czyli chwilą, w której ludzkość przestanie istnieć. Wskazówki zegara są przesuwane w sposób intuicyjny, a więc nie odzwierciedlają żadnych konkretnych szacunków. Dobrze obrazują jednak ogólne przekonania na temat stanu naszej cywilizacji.

Trochę pokory!
Wszystkie szacunki, zarówno optymistyczne, jak i pesymistyczne, uczą nas pokory. Zastanawianie się, czy nasza cywilizacja przetrwa sto lat czy milion lat pokazuje, jak niewielkie są wciąż osiągnięcia ludzkie – zwłaszcza w porównaniu z dokonaniami tak zwanych żywych skamieniałości, które przetrwały dziesiątki milionów lat.

Statystycznie nie mamy szans na to, by pokusić się o taki sukces ewolucyjny, jaki zapewniły sobie między innymi skrzypłocze, miłorzębowate, a także słynna Latimeria. Jednak z drugiej strony człowiek rozumny jest pierwszym gatunkiem na Ziemi, który może świadomie pokierować swoimi dalszymi losami. Dużo pracy przed nami!

Źródła:
Avise, J. C. D., Walker, D., Johns, G. C., 1998. Speciation durations and Pleistocene effects on vertebrate phylogeography. Proceedings of the Royal Society of London Series B - Biological Sciences, 265, 1707–1712.

Chapman, C. R., 2004. The hazard of near-Earth asteroid impacts on earth. Earth and Planetary Science Letters 222, 1–15.

Gott, R. J., 1993. Implications of the Copernican principle for our future prospects. Nature 363, 315–319.

Leslie, J., 1996. The End of the World: The Science and Ethics of Human Extinction. Routledge, Londyn.

Matheny, J. G., 2007. Reducing the Risk of Human Extinction. Risk Analysis 27, 5, 1135-1144.

NASA, 2006. Near-Object Survey and Deflection Study. NASA Office of Program Analysis and Evaluation, Waszyngton, 28 grudnia 2006.

Pisani, R., 2006. The Fermi Paradox: Three Models. Department of Statistics, University of California at Berkeley, nieopublikowana praca.

Rees, M. J., 2003. Our Final Hour: A Scientist’s Warning. Basic Books, Nowy Jork.

Źródła zdjęć:
Zdjęcie czaszek: Wikimedia Commons, licencja: Creative Commons Attribution 3.0 Unported
Latimeria: Wikimedia Commons, licencja: Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported
Zegar Zagłady: Wikipedia, własność publiczna

1 komentarze:

Jeżeli wziąć pod uwagę jedynie te czynniki, które potrafią doprowadzić do wymarcia Homo sapiens w najbliższym czasie, to lista niebezpieczeństw ograniczy się głównie do zdarzeń kosmicznych.

Ja dodałbym jeszcze przynajmniej możliwość pandemii.
Akurat napisałem coś na temat tych scenariuszy, może to kogoś zainteresuje:
http://utilitymon.blogspot.com/2012/02/koniec-ludzkosci.html

Prześlij komentarz

Szanowni Czytelnicy!
Zachęcam Was gorąco do komentowania wpisów na blogu i jednocześnie zachęcam równie gorąco do korzystania z tagów HTML, szczególnie przy wklejaniu linków do stron internetowych.

Oto kilka przykładów tagów HTML obsługiwanych przez bloggera:
link - a href=
wytłuszczenie - b
kursywa - i