wtorek, 4 października 2011

Włosy Aborygenów

Aborygen australijski
Ludzie pomimo swej różnorodnej powierzchowności, są stosunkowo jednorodni genetycznie. Badania pokazały, że różnorodność DNA jaka występuje, jest największa wśród ludów wschodniej Afryki, zaś najmniejsza wśród Indian południowoamerykańskich. Wywnioskowano na tej podstawie, że kolebką naszego Homo sapiens jest właśnie wschodnia Afryka i stamtąd kiedyś wywędrowaliśmy.
Inaczej mówiąc, ludzie poza Afryką reprezentują tylko linię genetyczną tych przodków, którzy opuścili Afrykę. Pozostałe linie pozostały w Afryce i tam się rozwijają. Dochodzi do tego, że sąsiedzi z afrykańskich wiosek są bardziej zróżnicowani genetycznie niż np. Polacy i Francuzi. Wyjście z Afryki pierwszych przedstawicieli Homo sapiens współczesnego typu nazywa się "Out of Africa" czyli "Pożegnanie z Afryką" co przywodzi na myśl film Sydneya Pollacka
Zagadką pozostaje dokładny czas i droga rozprzestrzeniania się ludów opuszczających Afrykę.

O ile z drogą nie ma większych problemów, bo wiadomo, że musiało to nastąpić przez Półwysep Synaj czy Arabski, to dalsze losy naszych przodków są już bardziej złożone. Na północ od Afryki, w Eurazji, w owym czasie zamieszkiwali inni przedstawiciele rodzaju Homo. W Europie i na Bliskim Wschodzie byli to neandertalczycy, a w centralnej Azji tzw. człowiek z jaskini Denisova (syberyjska jaskinia, gdzie znaleziono szczątki hominida o nieustalonej pozycji taksonomicznej). Z badań wiadomo, że Homo sapiens na swej drodze spotkał neandertalczyka pierwszy raz gdzieś na Ziemi Świętej i tam doszło do wymiany materiału genetycznego (mogło to być nawet 100 tys. lat temu).
Ostatnio wielu interesujących danych dostarczyły włosy pewnego Aborygena pochodzące sprzed ponad 100 lat. Na podstawie analizy DNA z tych włosów okazało się, że ów Aborygen był wyjątkowo "czysty rasowo" i wśród jego przodków nie było żadnych euro-azjatyckich dziadków. Porównanie DNA z włosów z pulą genetyczną euroazjatycką pokazało, że rozdzielenie się tych dwóch linii nastąpiło ok. 72-65 tys. lat temu. Zatem Aborygeni reprezentowaliby najstarszą linię ewolucyjną Homo sapiens, którzy wyszli z Afryki.
Problem w tym, że linia euro-azjatycka podzieliła się na odrębne populacje europejskie i azjatyckie znacznie później, 38-25 tys. lat temu (Rasmussen et al., 2011).

Wyjaśnienie może być dwojakie. Pierwsze, że Aborygeni to pierwsza fala migracji, która dotarła do Australii i tu czekała izolowana, aż do pojawienia się kapitana Jamesa Cooka. Zaś Azja zasiedlona została z kolejnych fal emigracji człowieka współczesnego.

Drogi migracji Homo sapiens
Może być też inaczej. Wyjście z Afryki, jak pokazuje porównanie DNA Aborygenów i Euro-Azjatów, nastąpiło ok. 70 tys lat temu, na Bliskim Wschodzie i tam jedna grupa (Aborygeni) powędrowała na wschód, do Australii. Druga grupa zajęła centralną Azję i tam spotkała człowieka z jaskini Denisova.

I ta druga możliwość doczekała się potwierdzenia w badaniach genetycznych. Okazało się, że populacje południowo-wschodniej Azji, np. Papuasi mają wśród swoich przodków ludzi typu człowieka z jaskini Denisova. Co ciekawe, im dalej na południowy-wschód, tym pokrewieństwo genetyczne jest silniejsze (Reich et al., 2011). Np. na Nowej Gwinei jest więcej wpływów człowieka z jaskini Denisova niż w centralnej Azji i zachodniej Indonezji, gdzie takich wpływów nie zanotowano.

Bardzo to wszystko skomplikowane, ale jedno jest pewne. W ciągu tych 70 tys. lat, ani całkowita izolacja populacji Aborygenów, ani wpływy neandertalczyków czy człowieka z jaskini Denisova, nie spowodowały powstania bariery rozrodczej wśród Homo sapiens. Nadal możemy się wszyscy ze sobą krzyżować i cieszmy się tym faktem.


Źródło:
1. Rasmussen, M., Guo, X., Wang, Y., Lohmueller, K., Rasmussen, S., Albrechtsen, A., Skotte, L., Lindgreen, S., Metspalu, M., Jombart, T., Kivisild, T., Zhai, W., Eriksson, A., Manica, A., Orlando, L., De La Vega, F., Tridico, S., Metspalu, E., Nielsen, K., Avila-Arcos, M., Moreno-Mayar, J., Muller, C., Dortch, J., Gilbert, M., Lund, O., Wesolowska, A., Karmin, M., Weinert, L., Wang, B., Li, J., Tai, S., Xiao, F., Hanihara, T., van Driem, G., Jha, A., Ricaut, F., de Knijff, P., Migliano, A., Gallego-Romero, I., Kristiansen, K., Lambert, D., Brunak, S., Forster, P., Brinkmann, B., Nehlich, O., Bunce, M., Richards, M., Gupta, R., Bustamante, C., Krogh, A., Foley, R., Lahr, M., Balloux, F., Sicheritz-Ponten, T., Villems, R., Nielsen, R., Jun, W., & Willerslev, E. (2011). An Aboriginal Australian Genome Reveals Separate Human Dispersals into Asia Science DOI: 10.1126/science.1211177
2. Reich, D., Patterson, N., Kircher, M., Delfin, F., Nandineni, M., Pugach, I., Ko, A., Ko, Y., Jinam, T., Phipps, M., Saitou, N., Wollstein, A., Kayser, M., Pääbo, S., & Stoneking, M. (2011). Denisova Admixture and the First Modern Human Dispersals into Southeast Asia and Oceania The American Journal of Human Genetics DOI: 10.1016/j.ajhg.2011.09.005  
3. Fot. wikipedia.org & newscientist.com

3 komentarze:

I teraz wszystko wiadomo:) Moja prapraprapraprapra...babka uciekła od jakiegoś Afrykańczyka, na pewno praz Półwysep Synajski ( bo tam mnie ciągnie)i w jakiejś przytulnej jaskini na Ziemi Świętej spiknęła się z Neadertalczykiem :) a ja musze teraz za to pokutować :) IMPONUJĄCE !

Eghem, film nie Kubricka tylko Sydneya Pollacka.

No tak, Pollacka, poprawiam. Dzieki.

Prześlij komentarz

Szanowni Czytelnicy!
Zachęcam Was gorąco do komentowania wpisów na blogu i jednocześnie zachęcam równie gorąco do korzystania z tagów HTML, szczególnie przy wklejaniu linków do stron internetowych.

Oto kilka przykładów tagów HTML obsługiwanych przez bloggera:
link - a href=
wytłuszczenie - b
kursywa - i